<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Amalith</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl</link>
<description> Amalith</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Kedhard Foxslayer</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=63#p63</link>
<guid isPermaLink="false">63@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&quot;Przechodząc między straganami i różnymi kramami, dostrzegasz dość grubego mościa w bogato zdobionym płaszczu i obwieszonego różnymi błyskotkami. Kiedy obok niego przechodzisz zaczepia Cię i zasypuje ofertami. Wywnioskowałeś, że możesz nabyć u niego wszystko co chcesz.&quot;]]></description>
<pubDate>Sobota 13 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 13 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=62#p62</link>
<guid isPermaLink="false">62@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&quot;Wchodząc do środka otacza Cię tajemnicza aura, a Twoje nozdrza atakuję słodko-mdlący zapach. Wszędzie porozrzucane są zwoje oraz peragimny, a na starych drewnianych regałach stoją przeróżne dziwnie flakoniki z różnobarwnymi cieczami. Różne dziwnie, nie znane Ci dotąd przedmioty porozstawianesą po całym sklepie, i nie wiesz na czym się skupić. Przyglądasz się słoikowi wypełnionym ciemnofioletowym płynem, w którym coś pływa. Nagle ktoś chrząknął za Toba. Odwracasz się i widzisz młodą kobietę. Patrzy na Ciebie podejrzliwie i zastanawia się, czemu przerwałeś jej pracę...&quot;]]></description>
<pubDate>Sobota 13 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 13 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=61#p61</link>
<guid isPermaLink="false">61@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&quot;Wchodząc z zewnątrz do kuźni, uderza Cię fala ciepła. Twoją uwagę od razu przykuwa wielki piec, a przy nim niskiego wzrostu osobnik majstrujący coś. Idąc ku piecowi, rozglądasz się na boki oglądając porozstawiane wszędzie bronie, zbroje, tarcze. Kiedy jesteś blisko osobnika, okazuję się on być krasnoludem. Odkłada niedokończony miecz, i uśmiecha się do Ciebie spod brody zacierając ręce. Oferuje Ci najlepszy oręż krasnoludów, zachwalając swój towar. Patrzy na Ciebie z zapytaniem `To czego sobie życzymy?` &quot;]]></description>
<pubDate>Sobota 13 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 13 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Silvanus</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=60#p60</link>
<guid isPermaLink="false">60@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Silvanus to stary, brodaty, acz niekoniecznie mądry mężczyzna unoszący się w powietrzu lub koronie drzew. Nazywany Tir na Og lub Ojcem Dębów, Lasów czy też Drzew. Jest patronem dzikiej natury a także druidów. Domenami Silvanusa są ochrona, odnowa, roślina, woda oraz zwierzęta. Jako Ojciec Dębów przybrał on sobie symbol zielonego liścia dębu. Wielki Drewniany Młot Silvanusa to jego wierny przyjaciel, który nigdy go jeszcze nie zawiódł w bojach.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Lathander</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=59#p59</link>
<guid isPermaLink="false">59@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Lathander to patron dobra, ochrony, odnowy, siły, słońca, szlachectwa. Często nazywany także Panem Poranka. Symbol, który obrał to wschód słońca wykonany z różowych, czerwonych i żółtych klejnotów. Jako neutralny dobry bóg sprawuję pieczę nad lekkoatletyką, narodzinami, kreatywnością, świtem, odnową, samodoskonaleniem, wiosną, witalnością i młodością. Piewca Poranka to ciężki lub lekki buzdygan, z którym nigdy się nie rozstaje.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ilmater</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=58#p58</link>
<guid isPermaLink="false">58@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ilmater przedstawiany jest jako jako mężczyzna z połamanymi stawami i rozmaitymi ranami, dlatego nazywany jest przez swoich wyznawców Rozpaczający Bóg lub Załamany Bóg. Patronuje on wytrwałym, cierpiącym, męczennikom czy wytrzywałym. Jego charakter jest praworządny dobry, toteż domenami jego są cierpienie, dobro, leczenie, prawo oraz siła. Czasem popdpiera się na drągu, który nazwał Starą Laską. Jest ona jego nieodłączną towarzyszką, nawet podczas bitw. Jako swój symbol Ilmater wybrał parę białych dłoni związanych w nadgarstku czerwonym sznurem.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Lolth</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=57#p57</link>
<guid isPermaLink="false">57@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Lolth - lub w niektórych dialektach Lloth, również Pajęcza Królowa - jest boginią w panteonie drowów. Głównym ośrodkiem jej kultu jest świątynia Arach-Tinilith w Menzoberranzan. Lolth była żoną elfiego boga (wtedy nazywała się jeszcze Araushnee), Corellona Larethiana, z którymi ma dwójkę dzieci - Eilistraee oraz Vhaerauna. Aktualną mistrzynią, najwyższą kapłanką Lolth jest Quenthel Baenre. Symbolem Pajęczej Królowej jest czarny pająk z głową drowki, zwisający z pajęczyny. Jej chaotyczny zły charakter spowodował, że jej dziedzinami są skrytobójstwa, chaos, ciemność, drowy, zło oraz pająki. U jej boku zawsze obecny jest ulubiony sztylet Lolth - Pająk.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Shar</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=56#p56</link>
<guid isPermaLink="false">56@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Shar jest złym przeciwieństwem swej siostry bliźniaczki Sel&ucirc;ne i zarządza jaskiniami, mrokiem, lochami, zapomnieniem, stratą, nocą, sekretami i Podmrokiem. To prastara bogini, utworzona razem z siostrą na początku czasu, z pustej nicości która istniała przed bogami i śmiertelnikami. Pośród zasięgu jej pokrętnych mocy jest zdolność widzenia wszystkiego, co znaduje się lub dzieje w ciemności. Pani Nocy, Pani Utraty lub Mroczna Bogini przedstawiana jest jako piękna ludzka kobieta z długimi kruczoczarnymi włosami, ubrana w czarny, połyskujący strój. Na swój symbol Shar wybrała czarny dysk z ciemnopurpurową krawędzią. Zwykle przebywa w Pałacu Utraty znajdującego się na Planie Cienia.&nbsp; Jej domena to ciemność, jaskinia, wiedza oraz zło. Jedyną &quot;przyjaciółką&quot; Shar jest jej czakram zwany Dyskiem Nocy.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Helm</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=55#p55</link>
<guid isPermaLink="false">55@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Helm Żelaznoręki &#8211; Rohirrim, dziewiąty król Rohanu. Panował do końca swego życia, przez 18 lat. Znany był zarówno ze swego posępnego charakteru, jak i wielkiej siły. Na czas jego rządów przypadł konflikt z Frecą, jednym z wielmożów, który lekceważył króla. Monarcha mimo iż mu nie ufał, wzywał go na narady. W czasie jednej z nichFreca ciężko go obraził. Helm, po zakończeniu narady uderzył Frecę pięścią tak mocno, iż ten wkrótce umarł. Jego syna, Wulfa, ogłosił wrogiem królewskim, lecz nie udało mu się go pojmać. Cztery lata później Rohan został zaatakowany z dwóch stron: od wschodu przez Easterlingów, a z zachodu przez Dunlendingów i Korsarzy z Umbaru. Helm nie mógł liczyć na pomoc z Gondoru, który sam został zaatakowany. Rohirrimowie pod wodzą króla zostali pokonani w bitwie u brodów na Isenie. Musieli cofnąć się do twierdzy Súthburg i ukrytego za nią wąwozu (nazwanego później Helmowym Jarem). Helm, gdy wrogowie zajęli prawie całe królestwo, bronił się tam przez całą Długą Zimę. Zarówno Rohirrimowie, jak i ich nieprzyjaciele, cierpieli w tym czasie wielki głód. Wygłodniały i zrozpaczony Helm stał się straszny. Samotnie zakradał się do obozowiska przeciwników i gołymi rękami dusił zaskoczonych Dunlendingów. Ci zaś panicznie się go bali i nie śmieli zaatakować. Opowiadali o nim, że dopóki chodzi bez broni oręż się go nie ima, jeśli innego jadła nie znajdował, pożerał ludzkie mięso. Podczas jednej ze swoich wypraw Helm stracił życie &#8211; zamarzł na śmierć. Pewnego ranka ludzie ujrzeli białą postać nieruchomo stojącą na szańcu i samotną. To był Helm, martwy skamieniały, nie ugiął jednak kolan. Jego ciało spoczęło wpierw w Súthburgu, a po wypędzeniu Dunlendingów, pochowano go na Mogilnym Polu. <br /><br />Imię Helm pochodzi z języka rohirrimskiego i znaczy w tej mowie Obrońca. Przedstawiano go jako jako zimnego, pozbawionego emocji, potężnego mężczyznę w pełnej zbroi. On o Nieśpiących Oczach, Strażnik, Czujny, Wielki Strażnik, Bóg Strażników. Symbol to rozwarte oko z niebieską powieką na bojowej rękawicy ustawionej w pozycji pionowej. Helm błąką się po domu trójcy - Wiecznej Strażnicy. Jego wyznawcy to głównie strażnicy lub chroniący. Domena Helma to ochrona, planowanie, prawo, a także siła. U jego boku na zawsze pozostał wierny mu Zawsze Czujny - miecz półtoraręczny.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Mielikki</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=54#p54</link>
<guid isPermaLink="false">54@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Mielikki to bogini lasów i polowania, której wiernie towarzyszy sejmitar zwany Ostrzem Rogu. Objawia się jako krzepka, rudowłosa, brązowooka kobieta o kształtnej sylwetce, odziana w skórzaną zbroję, w kolorze zieleni zmieniszanej z brązem. Pani Lasu, Leśna Królowa, Najwyższy Strzelec, Córka Silvanusa. Najczęściej przebywa w Gaju Jednorożców. Jej wyznawcy kojarzą ją z jesienią, driadami, leśnymi stworzeniami, lasami czy tropicielami. Atutami Mielikki są dobro, podróż, rośliny, zwierzęta.&nbsp; Symbolem jest złotoroga, niebieskooka głowa jednorożca patrząca w lewo.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Bhaal</title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=53#p53</link>
<guid isPermaLink="false">53@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&quot;Aliści nadszedł czas, gdy trzech potężnych śmiertelników, zapragnąwszy posiąść dzierżoną przez Jergala moc, taki oto pakt zawarło, iż choćby życiem zapłacić przyszło, próbę wydarcia owej mocy podejmą. Śmiertelnicy owi - Bane, Bhaal i Myrkul - przemierzali byli Krainy wzdłuż i wszerz, zdobywając coraz to wspanialsze zaklęcia i przedmioty magiczne, stawiając czoła coraz to straszliwszym monstrom i adwersarzom, zawżdy z walki każdej wychodząc bez szwanku.<br /><br />Ambicja trójki śmiertelników niezaspokojoną pozostawała, toteż razu pewnego wybrali się byli w podróż planarną. Takoż wędrowali, póki na Szare Pustkowie nie dotarli, tam zaś na poszukiwania Zamku z Kości się udali, w którym to Jergal rezydował na swym Kościanym Tronie. Lubo wrogów była siła, wszak Bane, Bhaal i Myrkul ze straszliwszymi przeciwnikami byli się już potykali, przeto drogą swą do celu w końcu wyrąbali.<br /><br />&quot;Ja przejmuję ten tron zła&quot; - krzyknął Bane-tyran.<br />&quot;A ja zniszczę cię, nim palcem kiwnąć zdążysz&quot; - zagroził Bhaal-skrytobójca.<br />&quot;Ja zaś sprawię, iż dusze wasze uwięzione będą po wsze czasy&quot; - obiecał Myrkul-nekromanta.<br /><br />Na ich słowa Jergal powstał z Kościanego Tronu, a na obliczu jego malował się wyraz zmęczenia. Uczyniwszy to, w takie słowa się do nich ozwał: &quot;Do was tron należy, albowiem pustka jego mocy nazbyt mi ciąży. Bierzcie go, jeśli chcecie. Ja zaś przyrzekam wam służyć i prowadzić was dopóty, dopóki władać tą mocą się nie przyuczycie&quot;. Nim jednak trójka zdumionych towarzyszy odrzec cokolwiek zdołała, Pan Końca Wszystkiego zapytał: &quot;A któż spośród was rządził będzie? Zali po wszystkim, przez co żeście byli przeszli, z niczym odejść chcecie? Czemuż byście nie mieli podzielić dziedzin tej władzy i na wynik gry się zdać, aby ustalić, co komu przypadnie? Czemuż tedy nie pozwolicie Pani Szczęścia zadecydować, jeżeli z Władcą Bestii dzielić się nie chcecie? &quot;.<br /><br />Trzech śmiałków znów na propozycję Pana Końca Wszystkiego przystało, toteż Jergal odłamał sobie knykcie i wręczył im je, by spór swój grą w kości rozstrzygnęli. <br /><br />Bhaal, lubo w grze mu się nie powiodło, zapał Bane&#8217;a i Myrkula rychło ugasił rzekłszy: &quot;Do mnie zatem śmierć należy i w mojej jest gestii to, kto spośród poddanych twych, lordzie Bane, przejdzie do ciebie, lordzie Myrkulu. Obaj więc musicie okazywać mi szacunek i spełniać moje życzenia, bowiem mogę zniszczyć twe królestwo, Bane, mordując twych wasali, twe zaś królestwo, Myrkulu, mogę głodem zamorzyć, powstrzymując śmierć.&quot;<br /><br />Bhaal z łatwością przywykł do rozporządzania nową mocą, a gwoli swej krwiożerczości, gdzie się pojawiał, tam siał zniszczenie i śmierć. Nienasycenie jego niezaspokojonym było. Obecność żywych stworzeń do mordu go pobudzała, a i ze świecą próżno szukać takiego, co by go w okrucieństwie, brutalności i nienawiści przewyższał. Potrafił Bhaal być zimny jak głaz, bezlitosny i wyrachowany, z drugiej zaś strony wpaść mógł w dziki szał niepohamowanego zabijania. Mimo, iż Bane&#8217;a wspomagać musiał, takoż i sam miał swych podwładnych, albowiem służyły mu Talona i Loviatar.<br /><br />Przy Moście Boareskyr nastąpiło spotkanie Bhaala z Kelemvorem, Adonem i Cyrikiem. Dwaj pierwsi do odbicia Midnight dążyli, ostatni zaś Tablicę Przeznaczenia pragnął posiąść. W wyniku bójki Kelemvor i Adon oswobodzić Midnight zdołali, podczas, gdy Cyric walką z Bhaalem był zajęty. Następnie czarodziejka uwagę boga mordu odwróciła, dzięki czemu Cyric, miecz swój w pierś Bhaal wraziwszy, życia Pana Morderstw pozbawił. Trzeba wszak pamiętać, iż nie udałoby mu się czynu tego dokonać, gdyby nie dzierżył Zguby Bogów - miecza awatarem Maski będącego. Esencja zabitego boga skaziła Krętą Wodę pod Mostem Boareskyr przepływającą, hen aż po Bród Trollowego Szponu. Jeżeli kiedykolwiek do wskrzeszenia Bhaala dojść by miało, to jeno w cieniu mostu owego.&quot;<br /><br /><br /><br />Bhaal - martwy pan mordu, rezydujący na Pustkowiach Zagłady i Rozpaczy, którego domeną było cierpienie, przeznaczenie, prawo, śmierć oraz zło. W pozbawianiu życia jego ofiarom zawsze towarzyszyło mu wierne kościane ostrze. Praworządny zły charakter Bhaala spowodował, że upodobali go sobie za bóstwo mordercy, skrybotójcy, oprawcy, kaci oraz sadyści, którzy oddawali mu cześć mordując brutalnie lub rytualnie swoje ofiary. Symobl, który kazdy wyznawca Bhaala czci przedstawia przód ludzkiej czaszki otoczony przez orbitę łez spływających przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=52#p52</link>
<guid isPermaLink="false">52@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[No to bardzo bym prosił. ^^]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=51#p51</link>
<guid isPermaLink="false">51@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Mogę się zająć tymi bóstwami. W ostateczności...]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=50#p50</link>
<guid isPermaLink="false">50@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Hmm... Myślę, że to doskonałe pytanie. Gdzie się podziali. Jak by mi ktoś opisy ich napisał to bym dał. Od siebie dodam Lolth ;]]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.amalith.pun.pl/viewtopic.php?pid=49#p49</link>
<guid isPermaLink="false">49@http://www.amalith.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A gdzie się podziali : Bhaal? Mielikki? Thor? Baldur? Freja? Loki? ... Pomyśl o tym.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
